09.06.2017 10:31 0 Redakcja

Poza służbą ujęli bandytę i pijanego 'za kółkiem'

fot. KWP Gdańsk

Policjanci z Pucka i Wejherowa stoją na straży porządku i bezpieczeństwa nawet, gdy nie są w pracy. W ostatnim czasie poza służbą zatrzymali pijanego kierowcę i agresywnego pasażera pociągu.

Nie muszą nosić munduru, by reagować na przypadki łamania prawa. We wtorek (6 czerwca) policjant po służbie w jednej z miejscowości gminy Puck zatrzymał nietrzeźwego kierowcę audi.

  • Policjant z puckiej drogówki wracał do domu. W Pucku zauważył, że kierowca audi ściął zakręt i jechał w stronę Rzucewa całą szerokością drogi, nie zważając na innych uczestników ruchu. Funkcjonariusz natychmiast ruszył za tym samochodem – relacjonują jego koledzy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Za kilkaset metrów policjant dogonił osobowe audi, które zatrzymało się na parkingu cmentarza.

Od razu podbiegł do kierowcy i zabrał mu kluczyki ze stacyjki. Powiadomił również dyżurnego w komendzie, który przysłał na miejsce patrol.

  • Badanie trzeźwości przeprowadzone przez mundurowych potwierdziło, że 43-letni mieszkaniec Pucka jest nietrzeźwy, miał 2,3 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy – zaznaczają gdańscy stróże prawa.

Śledczy przedstawią mu zarzuty prowadzenia samochodu po wypiciu alkoholu, za co grożą 2 lata więzienia.

Z kolei wejherowscy policjanci interweniowali w drodze do pracy. Kiedy w czwartek (8 czerwca) jechali pociągiem, usłyszeli krzyki w sąsiednim przedziale. Natychmiast pobiegli zobaczyć, co się dzieje.

  • Okazało się, że 19-latek ukradł telefon pasażerowi i groził mu nożem. Był bardzo agresywny – informuje KWP Gdańsk.

Napastnik został obezwładniony przez policjantów. Na stacji w Wejherowie wyprowadzili go z pociągu i doprowadzili do komendy. Za rozbój, którego się dopuścił, grożą mu 3 lata więzienia.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...