19.06.2017 08:38 0 Redakcja

Potrzebują ponad 100 tysięcy złotych, by uratować Przemka

Źródło: facebook.com/walkaprzemka

Jeszcze ponad 100 tysięcy złotych potrzeba, by uratować życie Super Przemka z Gościcina. Przypomnijmy, że chłopiec przeszedł już rezonans oraz RTG, dzięki czemu fińscy lekarze mogli określić jego stan zdrowia oraz zaplanować dalsze leczenie. Rodzina prosi o wsparcie finansowe, bez którego nie uda się uratować 5-latka.

  • Jest już kosztorys! Operacja będzie kosztować 40 440 euro. Kwota, którą mamy na subkoncie w fundacji wynosi 51319,37 zł. Proszę Was o pomoc, każda złotówka przybliży nas do pozbycia się tej okropnej torbieli, która zagraża życiu Super-Przemka – czytamy na facebookowym profilu Super Przemka.

Przypomnijmy, chłopiec urodził się w 28. tygodniu ciąży, dlatego obecnie zmaga się z wieloma trudnościami. Jedyną nadzieją na jego przeżycie jest kosztowna operacja w Finlandii, stąd zbiórka pieniędzy. Fińscy lekarze są zmuszeni zmniejszyć nacisk torbieli, a także wszczepić chłopcu nową zastawkę w mózgu.

Koszt operacji to ponad 40 tysięcy euro, czyli około 160 tysięcy złotych, tymczasem na koncie fundacji zebrano dopiero 50 tysięcy. Następnie chłopca czeka kosztowna rekonwalescencja pooperacyjna. Obecnie trwa walka z czasem, ponieważ rodzina 5-latka każdego dnia walczy o to, by zebrać brakującą kwotę.

  • Finowie chcą odbarczyć torbiel. Powiedziano nam, że ta operacja powinna być wykonana cztery lata temu, w momencie, gdy ją wykryto. Wówczas Przemek miałby szansę na lepsze życie. Jeżeli nie odbarczymy torbieli, nasz syn umrze w agonii – podkreśla Karolina Sikora, mama chłopca.

Planowany termin operacji to przełom sierpnia i września. W momencie, gdy bliscy chłopca zdecydują się na skorzystanie z pomocy fińskich lekarzy, będą musieli od razu opłacić wszelkie koszta.

  • Musimy mieć pełną kwotę, aby móc podjąć działanie – podkreślają rodzice.

Przemkowi można pomóc za pośrednictwem dwóch fundacji. Szczegóły znajdują się tutaj – kawałek-nieba.pl oraz tutaj - pomagam.pl

Przemek ma obecnie 5 lat. Urodził się 8 czerwca 2012 roku za pomocą cesarskiego cięcia. Jest skrajnym wcześniakiem Hbd 28 (900 g wagi, Apgar 5 pkt). Przeżył wylew IV stopnia krwi do mózgu, co skutkowało wodogłowiem pokrwotocznym. Ma dysplazję oskrzelowo–płucną. To znaczy, że urządzenie podtrzymujące jego życie uszkodziło delikatnie płuca i zakłóca ich naturalny proces gojenia. Tym samym dziecko jest zależne od wspomagania oddechowego, a to właśnie ono nie dopuszcza do poprawy stanu jego płuc. Oprócz tego cierpi na padaczkę, zaburzenia żywienia PEG, zakłócenia psycho–ruchowe oraz na retinopatię wcześniaczą.

Aktualne informacje na temat stanu zdrowia małego Przemka znajdują się na profilu www.facebook.com/walkaprzemka.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...