10.08.2017 11:41 0 Redakcja / TTM

Puckie łódki pojadą na olimpiadę

fot. TTM

W przyszłym roku mistrzostwa świata, a za cztery lata – nowa dyscyplina olimpijska. Takie plany mają osoby niesłyszące, które przejechały kilka tysięcy kilometrów, by podczas odbywającej się pod koniec lipca Olimpiady Głuchych w Turcji zaprezentować żeglowanie na puckach.

W przyszłym roku planuję zorganizować w Pucku pierwsze mistrzostwa świata dla niesłyszących – zapowiada Tomasz Guminski, prezes Warszawskiego Klubu Sportowego Głuchych „Wars”.

W pierwszym zamyśle Tomka te mistrzostwa miały się odbyć za dwa lata. Przed wyjazdem na olimpiadę w Turcji został wydany nawet specjalny album promocyjny. Jadąc tam, zakładał że spróbuje zaprezentować tę dyscyplinę, dlatego zabrał ze sobą trzy nowe łodzie puck oraz ponton – tłumaczy Sławomir Dębicki, komendant Harcerskiego Ośrodka Morskiego w Pucku. - Przejechali w tym celu około siedmiu tysięcy kilometrów – dodaje.

Wszystko po to, by zarażać pasją do żeglowania, a klasę puck wybrano nie bez powodu. Cieszy się ona sporą popularnością, głównie ze względu na bezpieczeństwo oraz łatwość w szkoleniu. Właśnie to przyciągnęło uwagę organizatorów oraz uczestników igrzysk.

Przychodzili ludzie z całego świata, by zobaczyć, jak wygląda jacht, chcieli nauczyć się kilku węzłów czy znaków migowych, a my chętnie to pokazywaliśmy – opowiada Tomasz Guminski. - Pływaliśmy po Morzu Czarnym, pokazując, jak to wygląda, a zainteresowanie było naprawdę duże – dodaje.

Działanie to spowodowało, że organizacja mistrzostw świata w Pucku, właśnie w tej dyscyplinie, przestała być tylko planem.

Jest to już praktycznie faktem, ponieważ organizatorzy chcą wprowadzić tę dyscyplinę do olimpiady – przekonuje komendant Harcerskiego Ośrodka Morskiego w Pucku.

Aby do tego doszło, należy zorganizować mistrzostwa jeszcze przed olimpiadą zimową. Ponadto w zmaganiach muszą uczestniczyć przedstawiciele co najmniej ośmiu krajów.

Jeden warunek już mam spełniony, ponieważ zgłosiło się szesnaście państw. Pozostało nam tylko zorganizować mistrzostwa świata, które odbędą się w przyszłym roku w Pucku. Następnie, po zorganizowaniu tej imprezy, na olimpiadzie zimowej odbędzie się kongres, a tam głosowanie. Jeśli się uda, to za cztery lata żeglowanie na puckach będzie oficjalną dyscypliną olimpijską – wyjaśnia prezes Warszawskiego Klubu Sportowego Głuchych „Wars”.

A to z pewnością zwiększy zainteresowanie pływaniem tą klasą łodzi. Organizatorzy puckich regat zapewniają, że są na to przygotowani, a pierwszych obozów przygotowawczych spodziewają się już na wiosnę.

Żeglarskie mistrzostwa świata niesłyszących w klasie puck odbędą się we wrześniu 2018 roku w Pucku.


Czytaj również:

Najlepsza letnia impreza w mieście
Trwa Wczytywanie...