12.01.2018 09:35 2 Redakcja

Brutalny napad na studentkę. Podejrzany wpadł po dwóch latach

Źródło: KWP Gdańsk

Po bardzo trudnym i długotrwałym śledztwie udało się schwytać mężczyznę podejrzewanego o brutalny napad na studentkę. Zatrzymanemu 32-latkowi grozi do 12 lat więzienia.

W środę (10 stycznia) Sąd Rejonowy w Gdańsku orzekł sankcję w postaci tymczasowego aresztowania 32-latka, który jest podejrzany o dokonanie brutalnego rozboju. Do napadu na studentkę doszło pod koniec stycznia 2016 roku przy ulicy Wyspiańskiego w Gdańsku, nieopodal akademików Politechniki Gdańskiej. Sprawca był wyjątkowo brutalny.

Do studentki podbiegł nieznany jej mężczyzna, kopnął ją w twarz, a gdy kobieta upadła i na chwilę straciła przytomność, sprawca ukradł jej torbę z laptopem – informują funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Kryminalni z KMP Gdańsk bardzo poważnie potraktowali tę sprawę. Stale prowadzili czynności operacyjne, które ostatecznie doprowadziły do ustalenia i zatrzymania sprawcy rozboju. Sprawa jednak nie należała do łatwych.

Sprawca nie pozostawił zbyt wielu śladów na miejscu przestępstwa, w pobliżu nie było również żadnych przypadkowych przechodniów. Choć sprawa po jakimś czasie została umorzona, policjanci byli zdeterminowani, aby sprawca, mimo upływu czasu, nie uniknął odpowiedzialności za to, co zrobił, dlatego przez cały ten czas gromadzili informacje dotyczące tego brutalnego napadu – mówią mundurowi z Gdańska.

W trakcie żmudnego postępowania, w miniony wtorek (9 stycznia) policjanci, dzięki swojej pracy operacyjnej, ustalili i zatrzymali 32-letniego mężczyznę podejrzanego o rozbój. Trafił on do policyjnego aresztu. Zatrzymany przyznał się do popełnionego przestępstwa.

Policjanci z Gdańska nie ustają w poszukiwaniu sprawców przestępstw, nawet gdy do przestępstwa doszło wiele miesięcy temu – podsumowują kryminalni z KMP Gdańsk.


Czytaj również:

Najlepsza letnia impreza w mieście
Trwa Wczytywanie...