11.05.2018 11:19 64 mike

Dyrektor przedszkola podejrzany o molestowanie pracownic

Zdjęcie ilustracyjne/archiwum

Do 12 lat więzienia grozi Mariuszowi K., dyrektorowi jednego z prywatnych przedszkoli w Wejherowie, który przez około cztery lata miał molestować seksualnie pracownice placówki. Mężczyzna usłyszał zarzuty i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Dyrektor uważa, że jest niewinny.

Mariusz K. został zatrzymany w czwartek (10 maja) przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Gdańsku-Oliwie. Mężczyzna usłyszał łącznie pięć zarzutów. W okresie około czterech lat, do 2017 roku, miał się dopuścić dwukrotnie usiłowania zgwałcenia. Mężczyzna miał też wykorzystywać zależności służbowe wobec osób mu podległych służbowo w celu doprowadzenia do obcowania płciowego oraz popełnić przestępstwo określone jako inna czynność seksualna.

Sprawę 62-latka prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa.

Po samym zatrzymaniu Mariusza K., Prokuratura Rejonowa w Wejherowie, wiedząc, że jest to osoba znana, aby nie narazić się na zarzut stronniczości, wnioskowała do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku o przekazanie tej sprawy do innej jednostki prokuratury – wyjaśnia Maciej Stopa, zastępca Prokuratora Rejonowego Gdańsk-Oliwa.

W czwartek dyrektor wejherowskiego przedszkola usłyszał zarzuty i nie przyznał się do winy. Prokurator wnioskował do sądu o zastosowanie sankcji w postaci aresztowania 62-latka na trzy miesiące. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...