02.10.2018 13:04 16 PM

„I nikt już nie powie, że nie ma asfaltu” - absurd drogowy w Ostrowie

Fot. facebook.com/solectwo.ostrowo

Groteska, parodia, komedia – ciśnie się na usta patrząc na geniusz modernizacji jednej z dróg w gminie Władysławowo. Zamiast dywanika asfaltowego drogowcy położyli zaledwie wycieraczkę.

Mini autostrada, pas startowy, super trasa na naukę jazdy na rolkach, i nikt już nie powie, że nie ma asfaltu – komentują mieszkańcy. Absurdem drogowym zainteresował się sołtys Ostrowa.

  • Mistrzowie inżynierii śródlądowej! Wjazd do Ostrowa od strony Karwieńskich Błot - ul. Krokowska ma całe 5-10 m kwadratowych asfaltu, taki tam pasek po środku drogi – pisze na Facebooku sołectwa sołtys Ostrowa Robert Radtke.

Zazwyczaj mieszkańcy cieszą się z nowej drogi, jednak powstała w Ostrowie kompozycja jest niezrozumiała i budzi jedynie dezorientację i śmiech.

Postanowiliśmy sprawdzić jak doszło do tej tajemniczej modernizacji. Otóż kilka dni temu drogowcy remontowali trasę wojewódzką między Karwią a Sławoszynem. Najpierw wykrajali zniszczoną nawierzchnię, a następnie kleili dywaniki z asfaltu.

  • Nie wiadomo z jakiej przyczyny pracownicy wylali pasek asfaltu na drodze wjazdowej do Ostrowa, dla mnie pozostaje tajemnicą, dlaczego to powstało w takiej formie – dodaje Robert Radtke.

Temat komentują również użytkownicy Facebooku. Zdjęcia „wycieraczki” pojawiły się na Facebooku radia Norda FM:

Być może mieszkańcy doczekają się prawdziwego remontu drogi. W latach 2019 – 2020 gmina planuje wykonanie ścieżki rowerowej łączącej Władysławowo i Karwieńskie Błota, która będzie przylegała do szutrowej obecnie drogi w Ostrowie. Planuje się, żeby na tym odcinku gdzie będzie przebiegała ścieżka rowerowa, wyłożono płyty jumbo.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24