04.10.2018 11:26 34 PM

Był asfalt, nie ma asfaltu

Fot. facebook.com/solectwo.ostrowo

Tak jak się pojawił, tak zniknął w tajemniczych okolicznościach, zostały tylko dziury w drodze gruntowej. Jest dalszy ciąg absurdu drogowego, o którym pisaliśmy we wtorek (2 października).

Mini autostrada, pas startowy, super trasa na naukę jazdy na rolkach – komentowali mieszkańcy po tym jak przy wjeździe do Ostrowa od strony Karwieńskich Błot powstało 10 metrów kwadratowych asfaltu. Zazwyczaj mieszkańcy cieszą się z nowej drogi, jednak powstała w Ostrowie kompozycja była niezrozumiała i budziła jedynie dezorientację i śmiech.

Groteskowe zdjęcia inżynieryjnego geniuszu obiegły internet. Być może dotarły również do drogowców, którzy dzisiaj rano, ku zaskoczeniu mieszkańców, zwinęli asfalt.

Kilka dni temu drogowcy remontowali trasę wojewódzką między Karwią a Sławoszynem. Najpierw wykrajali zniszczoną nawierzchnię, a następnie kleili dywaniki z asfaltu. Najprawdopodobniej to oni zdjęli nawierzchnię z drogi prowadzącej do Ostrowa.

Być może mieszkańcy doczekają się prawdziwego remontu drogi. W latach 2019 – 2020 gmina planuje wykonanie ścieżki rowerowej łączącej Władysławowo i Karwieńskie Błota, która będzie przylegała do szutrowej obecnie drogi w Ostrowie. Według planów na tym odcinku, gdzie będzie przebiegała ścieżka rowerowa, zostaną wyłożone płyty jumbo.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24