19.08.2019 14:50 0 NW

Niemal 130 żeglarzy rywalizowało na wodach Zatoki Puckiej

Fot. Natalia Walasiak/TTM

W weekendowych, emocjonujących regatach w Pucku rywalizowały 42 załogi klasy Omega. We flocie Sport zwyciężył Daniel Sokołowski, a w Standardzie – Romuald Knasiecki. Wyścigi Omegi w Pucku odbyły się już po raz trzeci. W ten sposób żeglarze przypominają Juliusza Sieradzkiego – konstruktora żaglówki Omega. Na wodach Zatoki Puckiej zmierzyło się w tym roku 129 zawodników.

Klasa Omega to jedna z najstarszych polskich klas żeglarskich. Obecnie jest to także najliczniejsza seniorska flota regatowa w Polsce. Od wielu lat miłośnicy sportu i tej klasy ścigają się w dziesiątkach regat, rozgrywanych na terenie całego kraju. W tym właśnie w cyklu Pucharu Polski, organizowanym przez Polski Związek Klasy Omega.

Fot. Natalia Walasiak/TTM

Memoriał Juliusza Sieradzkiego rozpoczął się w sobotę (17 sierpnia) o godzinie 10:00 i trwał do niedzieli. Organizacja tych zawodów to najlepszy sposób na uczczenie pamięci o Sieradzkim, który większość swojego życia spędził właśnie na Pomorzu. Ponadto regaty wchodziły w skład obchodów 95-lecia Polskiego Związku Żeglarskiego.

95 lat temu PZŻ został zawiązany w Tczewie. Z uwagi na fakt, że środowisko żeglarskie było już wtedy bardzo rozbudowane i brakowało organizacji scalającej. Jedncześnie był to także wymóg formalny, by polski żeglarz, Frączak, mógł wystartować na Olimpiadzie w Paryżu – mówi Bogusław Witkowski, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego.

Zawodników podczas zawodów nie opuszczał dobry nastrój. Towarzyszem nieodłącznym była także adrenalina i duch walki, by zajść jak najdalej, bez względu na pojawiające się po drodze problemy.

Dzisiaj jest bardzo fajny wiaterek, w miarę równy i rozwiewa się coraz bardziej. Jeżeli chodzi o rywalizację to jest zaostrzona jak zwykle, ponieważ wszyscy walczą, by zdobyć jak najlepsze miejsce. My jesteśmy co prawda młodą załogą, bo jeden z naszych członków startuje z nami jako pierwszy i mamy trochę kłopotów technicznych. Mimo to idzie nam coraz lepiej – powiedziała sterniczka z załogi „Proconet”, która w tegorocznych zawodach zajęła 14. miejsce, we flocie Sport.

Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

Fot. Daniel Zaputowicz/TTM

Na prowadzenie już pierwszego dnia wysunęła się załoga „Superkoszyk.pl” Daniela Sokołowskiego, Mieszka Mórawskiego i Piotra Inglota. I choć drugi dzień był również pełen wrażeń, to nie wiele zmienił w rankingu. Ekipa Sokołowskiego we flocie Sport wygrała pięć z dziewięciu wyścigów i tym samym zajęła zasłużone pierwsze miejsce.

Drugie miejsce przypadło załodze „Vector Sails”, czyli Kamilowi Ortyl, Markowi Gozłowskiemu i Robertowi Zawadowicz. Trzecie miejsce zajęli Andrzej Szynkiewicz, Marek Chruściel i Karol Świąć – tzw. załoga „Nemo”.

Fot. Natalia Walasiak/TTM

W klasie Standard zwycięstwo zapisało się na koncie drużyny „Anetki”. Natomiast drugie miejsce zdobyli Michał Gajda, Mariusz Kołakowski i Bartosz Mach – „Pol 175”. Ostatnie miejsce na podium w tej flocie przypadło załodze „PG Racing I”, czyli Aleksandrowi Michalskiemu, Stanisławowi Wawak i Oli Jędryczka z Politechniki Gdańskiej.

Ponadto w sobotę o godzinie 18:00 ze Starego Rynku ruszyła kolorowa parada, w której uczestniczyli m.in. żeglarze. Zakończyła się ona żeglarskim przyjęciem.

Weekendowa rywalizacja była częścią Pucharu Polski 2019 Polskiego Związku Klasy Omega. Mistrzostwa Polski odbędą się we wrześniu (6–8.09) w Dąbrowie Górniczej.

Fot. Natalia Walasiak/TTM

Fot. Natalia Walasiak/TTM


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24