03.09.2019 08:10 10 mike

Zwolennicy energetyki jądrowej zapowiadają manifestację w Warszawie

Zdjęcie ilustracyjne/archiwum

Aktywiści na rzecz rozwoju energetyki jądrowej zwierają szeregi. Chcą po raz kolejny zademonstrować, że budowa elektrowni atomowych w Polsce jest po prostu koniecznością. W połowie września br., w Warszawie odbędzie się manifestacja zwolenników pozyskiwania energii z atomu. Wezmą w niej udział również społecznicy z Kaszub.

Ten temat wciąż wraca i, jak można przypuszczać, w najbliższych latach będzie jeszcze wielokrotnie poruszany na wielu forach. Mimo upływu lat, w kwestii budowy polskiej elektrowni jądrowej dzieje się niewiele. Wedle prognoz z 2009 roku, „atomówka” miała być uruchomiona pod koniec 2020 roku. Taki scenariusz nawet teoretycznie nie jest już realny. Kolejna zapowiedź, z 2013 roku, wskazywała, że budowa będzie ukończona w 2024 roku. Obecnie mówi się już o 2033 roku. Do końca 2043 roku w Polsce mają już działać dwie elektrownie jądrowe – jedna na północy kraju, a druga w centralnych dzielnicach. Gdzie dokładnie? Tego na razie nie wiadomo… Również termin realizacji inwestycji, po raz kolejny, wydaje się jedynie orientacyjny.

Na takie podejście nie zgadzają się aktywiści ze stowarzyszenia „Obywatelski Ruch Na Rzecz Energetyki Jądrowej”, którzy zapowiadają na 14 września 2019 roku manifestację w Warszawie (godz. 13:00 pod pomnikiem Mikołaja Kopernika). Jej celem jest wyrażenie poparcia dla budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej oraz dla rozwoju energetyki jądrowej. W działania są zaangażowani również działacze z Kaszub, w tym twórcy strony internetowej Ejzarnowiec.pl, która została patronem wydarzenia. Szczegóły manifestacji są dostępne pod tym linkiem.

Chcemy wyjść z energetycznego ubóstwa. Dołączyć cywilizacyjnie do Europy i Ameryki Północnej. A nie być tylko geograficznie częścią Europy. Elektrownia atomowa dostarcza względnie tanią energię wytwarzaną w sposób ekologiczny i z wydajnością nieosiągalną dla żadnej technologii bazującej na procesie spalania – pisze Maciej Melańczuk na swoim blogu.

Społecznicy utworzyli również internetową petycję w sprawie przyspieszenia realizacji Polskiego Programu Energetyki Jądrowej, która jest skierowana do Mateusza Morawieckiego, Prezesa Rady Ministrów. Dokument można podpisać tutaj.

Apel aktywistów na rzecz rozwoju energetyki jądrowej

Zwracamy się do Państwa z apelem, abyśmy wspólnie stanęli poza podziałami. Stańmy w jednym szeregu dla dobra Naszej Ojczyzny, dla Polski, dla przyszłych pokoleń – dla naszych oraz Państwa dzieci. Nie patrzmy oraz nie myślmy krótkofalowo. Jednym z przykładów takiego myślenia było przerwanie budowy EJ Żarnowiec. Przez niedokończenie tego projektu jesteśmy w bardzo poważnych problemach pod względem zabezpieczenia energetycznego. Zatroszczmy się o rozbudowę polskiego przemysłu, wykwalifikowany personel, o niezależność energetyczną naszego kraju.
Nasza Ojczyzna potrzebuje zmian, zapotrzebowanie na energię rośnie, a my importujemy ogromną ilość od sąsiadów. Jesteśmy również jednym z głównych importerów niskokalorycznego węgla z Rosji. Jak Państwo wiedzą, jesteśmy czarną plamą na mapie Europy pod względem zanieczyszczeń. Należy to zmienić. Jedynym rozwiązaniem zapewniającym nam bezpieczeństwo, niezależność energetyczną jest budowa elektrowni jądrowej, która będzie wspomagana przez odnawialne źródła energii. Nie chcemy umierać przedwcześnie, wdychając rtęć, metale ciężkie czy benzopiren! Pamiętajmy również o emisji dwutlenku węgla oraz jak fatalne niesie to ze sobą skutki dla otoczenia. Jest to proces długoletni, jednak musimy zacząć już teraz.
Zacznijmy dbać o ekologię, o nasze zdrowie oraz o zdrowie przyszłych pokoleń. Spójrzmy na zmiany klimatyczne na przełomie ostatnich kilkunastu lat, jeżeli w porę się nie obudzimy, to będziemy mieli ogromne problemy. Być może nie dotknie to jeszcze nas, ale spójrzmy na przyszłe pokolenia. Dzięki temu nasz przemysł dokona skoku cywilizacyjnego i technologicznego, bo standardy technologiczne i wymogi bezpieczeństwa w elektrowniach jądrowych są nieporównywalne z żadną inną gałęzią przemysłu. To istotny skok technologiczny. I będziemy jako kraj przygotowani do wdrożenia za jakieś pół wieku komercyjnie pozyskiwania energii z procesu fuzji jądrowej, technologii dużo bardziej wydajnej, ale tak skomplikowanej, że nie opanują jej kraje, które nie rozwijały wcześniej energetyki jądrowej. Nie będą mieć bowiem odpowiednio doświadczonej kadry technicznej, zdolnej ją wdrożyć.

Źródło: Ejzarnowiec.pl


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24