05.09.2019 12:40 35 NW

Falstart roku szkolnego… na przystankach PKS

Fot. Marek Trybański/TTM

Nadszedł ten czas, kiedy naukę rozpoczęły podwójne roczniki. Problemy pojawiły się już na starcie, bo… na przystankach autobusowych. Pierwszego dnia szkoły nie wszystkie dzieci punktualnie zasiadły w ławkach, ponieważ w autobusach brakowało dla nich miejsca. W obawie przed tym, że taka sytuacja może powtórzyć się także kolejnego dnia, niektórzy organizowali sobie dojazd do szkoły na własną rękę, prosząc o pomoc bliskich bądź zabierając się z rodzicami swoich znajomych.

Dojazdy do wejherowskich szkół we wtorek (3 września) dały się we znaki uczniom i rodzicom. Za mało autobusów, w dodatku odjeżdżających o nieodpowiedniej porze – z takimi problemami borykała się młodzież pierwszego dnia szkoły. Zdenerwowani byli m.in. rodzice z Przetoczyna, gdzie pojawił się problem.

Jest to dla mnie trochę dziwne. Z tego, co mi wiadomo, w zeszłym roku były trzy autobusy. W tym roku natomiast na rozkładzie jest tylko jeden. Na przystanku staliśmy od godziny 7:00 do 7:30, bo myśleliśmy, że któryś dzieci zabierze. Jak się okazało autobus, który miał być o 7:18, przejechał, ponieważ był przepełniony. Ja rozumiem, że to jest młodzież i można traktować ją jak dzieci, ale one też mają swoje prawa. Zawiezienie ich do szkoły i odwiezienie na przystanek powinno być w jakiś sposób realizowane – w końcu kupowaliśmy bilety miesięczne – powiedział jeden z rodziców.

Wieczorem około godziny 22:00 pojawiła się informacja, że PKS dostawia kolejny autobus z trzyminutowym odstępem. Jednak wątpliwości są nadal, zwłaszcza w perspektywie czasu i zbliżającej się zimy.

Nikt się chyba nie zorientował, że lekcje rozpoczynają się o 7:50. Wyjeżdżając z Przetoczyna, w Wejherowie jest on o 7:40, więc biorąc pod uwagę jakieś opóźnienia, dzieci mają jakieś 5-10 minut, by dojść do szkoły, zwłaszcza zimą. Latem drogi są suche, zimą są zaspy, jest ślisko – autobusy będą jeździć wolniej. To są szkoły oddalone od dworca i podejrzewam, że dzieci nie zdążą w tak krótkim czasie dotrzeć do niej, chyba że autobusy lub nasze dzieci będą miały skrzydła – podkreśla rodzic.

Fot. Marek Trybański/TTM

Zdaniem rodziców, kilkanaście osób nie pojawiło się na czas w "Samochodówce", "Elektryku" czy szkole na Bukowej. Sprawa trafiła do dyrektorów placówek niemal natychmiast. Sytuacja zmusiła ich do tego, by wspólnie z przewoźnikiem zastanowić się nad zmianami w rozkładach.

Wiem, że na pewno coś takiego zdarzyło się u w Wejherowie i innych powiatowych szkołach, ponieważ z wydziału edukacji otrzymaliśmy prośbę, abyśmy dokładnie opisali, ile uczniów i z jakich miejscowości dojeżdża do placówki na godzinę 7:10, a ile na 8:00 – powiedziała Anna Wilk, dyrektor PZS nr 4 w Wejherowie.

Fot. Marek Trybański/TTM

Problem ten może wydawać się o tyle niezrozumiały, że rok szkolny nie spadł na wszystkich niczym grom z jasnego nieba. Czas na przygotowanie odpowiedniej liczby przewoźników i rzetelne zaplanowanie godziny ich odjazdów z poszczególnych gmin i miast był dość duży. PKS Gdynia tłumaczy, że wcześniejsze informacje, jakie otrzymali od szkół, były błędne.

Okazało się, że deklaracje szkół, dotyczące m.in. liczby uczniów, nie pokrywają się z rzeczywistością. Gdy otrzymaliśmy zgłoszenie, że nie wszystko działa tak jak powinno, podjęliśmy natychmiast działania naprawcze. Polegały one na tym, że podstawiliśmy dodatkowe kursy autobusów na godzinę 8:00 – skomentował Grzegorz König z PKS Gdynia.

Jeżeli chodzi o logistyczne kwestie, czyli powiązanie planu lekcji z PKS-em, to ten tydzień może jeszcze być trudniejszy. Jednak to wszystko się unormuje. Prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość, ponieważ jest to nowa sytuacja i potrzeba czasu, by wszyscy mogli się do tego przyzwyczaić – dodaje Gabriela Lisius, starosta wejherowski.

Fot. Marek Trybański/TTM

Sytuacja, choć z początku nie wyglądała zbyt ciekawie i wzbudzała wiele emocji wśród rodziców i uczniów, jest już w miarę unormowana. Szybka reakcja miasta i przewoźników przyczyniła się do tego, że już drugiego dnia szkoły dla nikogo nie zabrakło miejsca w autobusach.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24