17.02.2020 10:00 5 rp/ SM Wejherowo

Pijany zostawił auto w rowie i zaczął uciekać

Źródło: SM Wejherowo

Pijanemu kierowcy nie udało się uciec daleko. Po tym, jak zostawił samochód w rowie, jego poszukiwania rozpoczęły straż miejska i policja. Mężczyzna został odnaleziony pomiędzy blokami na ulicy Sobieskiego w Wejherowie – zdradziły go świeże zadrapania i zaburzenia równowagi. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.

W niedzielę (16 lutego) wejherowscy strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie około godziny 15:45, że w obrębie ulicy Zybertowskiej, przy dojeździe do Ronda Sucharskiego, samochód osobowy wypadł z drogi i stoi 100 metrów od pasa ruchu, w zaroślach. Do wspólnych działań na miejscu włączyli się policjanci z drogówki.

Strażnicy zaczęli penetrować przyległy do drogi teren leśny oraz działki ogrodnicze, w celu zatrzymania kierowcy. Dopiero w obrębie bloku 354 na ulicy Sobieskiego zauważono mężczyznę, który mógł kierować tym pojazdem – informuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Źródło: SM Wejherowo

Źródło: SM Wejherowo

Mężczyzna był w stanie nietrzeźwym i miał liczne otarcia na twarzy. Jak się okazało, był to 35-letni  mieszkaniec powiatu wejherowskiego, który został zatrzymany i przekazany patrolowi policji drogowej. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą mundurowi z wejherowskiej komendy powiatowej.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24