25.03.2020 11:50 2 rp/Facebook

Ratownik medyczny uczy online, jak udzielać pierwszej pomocy

Źródło: Łukasz Wodziński/Facebook

Uczy przez internet, jak ratować ludzkie życie. A ma w tym względzie duże kompetencje, jest bowiem ratownikiem medycznym. Łukasz Wodziński, bo o nim mowa, prowadzi lekcje pierwszej pomocy wraz ze swoimi córkami. Jego transmisje na żywo cieszą się dużą popularnością, nie tyko ze względu na walory edukacyjne, ale też na dobrą zabawę.

Utrata przytomności, zadławienie, wyziębienie organizmu czy może krwawiąca rana – jak sobie z tym poradzić? Szczegółowo sprawę omawia ratownik medyczny ze swoimi córkami… online. Na profilu Facebookowym Łukasza Wodzińskiego można znaleźć wiele filmów instruktażowych. Jak sam podkreślił, chce zająć czas swoim córkom, ale też zrobić coś dobrego da innych.

Pomysł na to, by prowadzić lekcje pierwszej pomocy przez internet, narodził się w momencie, kiedy moje córki nie mogły chodzić do szkoły. Chciałem zapewnić im zajęcie – wyjaśnia Łukasz Wodziński. – Może to niestandardowa rozrywka, ale edukacyjna. Chcieliśmy dzielić się tym z innymi, dać rodzicom pomysł na kilka minut spędzenia popołudnia, inaczej niż zazwyczaj – dodaje.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, a do internetowych lekcji na żywo dołączyły setki zainteresowanych „studentów”, którzy mogli się nauczyć nie tylko, jak ratować życie, ale jak zachować się w wielu momentach zagrożenia. Jak nie panikować i jak pomóc. Takich umiejętności często nie szlifujemy na co dzień; teraz, siedząc w domach, jest ku temu idealna okazja,

Najczęściej zaglądają tam rodzice, mają najwięcej czasu z dziećmi w domach, dostaję też informację zwrotną, że dzieci ćwiczą wraz z rodzicami, na misiach. Warto to powtarzać, tak żebyśmy się o tym jak najwięcej nauczyli – dodaje ratownik.

Kto jeszcze nie uczestniczył w lekcjach z pierwszej pomocy, będzie miał okazję. Bez zapisów, bez zeszytów, ale ze smartfonem w ręku – tak wyglądają zajęcia online z ratownikiem medycznym. Jego profil jest dostępny tutaj.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24