28.09.2020 10:40 1 rp/Gdynia.pl

‘Zodiak II’ to nowy statek Urzędu Morskiego w Gdyni

Źródło: Gdynia.pl

Ma 60 metrów długości i prawie 13 metrów szerokości. "Zodiak II" jest wielozadaniowa jednostką, która w od piątku (25 września) oficjalnie należy do Urzędu Morskiego w Gdyni.

Statek został wybudowany w gdańskiej stoczni. Zwodowano go w lipcu 2019 roku. Natomiast w sierpniu br. jednostkę przekazano Urzędowi Morskiemu w Gdyni. W piątek (25 września) „Zodiak II” oficjalnie wszedł do służby. Na molo Południowym odbyła się ceremonia chrztu i podniesienia bandery na jego pokładzie. 

Jednostka jest wielozadaniowa, wykorzystywana w różnych sferach działalności Urzędu Morskiego. Służy do wystawianiu oznakowania nawigacyjnego, a także do pomiarów hydrograficznych. Może też walczyć z pożarami, co jest wpisane w nasze obowiązki, oraz usuwać rozlewy olejowe – tłumaczy pt. ż. w. Wiesław Piotrzkowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Źródło: Gdynia.pl

To nie wszystkie jego „super moce”. Ma również możliwość podejmowania rozbitków – 60 miejsc dla potencjalnych ludzi, którzy będą potrzebowali pomocy. Jednostka może też służyć jako holownik.

Jest wiele sfer, gdzie do tej pory musieliśmy dzielić działania, a czasami nawet wynajmować, jak chociażby lodołamanie. Dzisiaj możemy to wszystko realizować dzięki naszym siłom i środkom, więc będzie też bardziej oszczędne – dodaje dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Na jego pokładzie znajduje się np. sonar holowany, system fire fighting, wyposażenie hydrograficzne do pomiarów morskich czy dźwig. Nowa jednostka zastąpi wysłużony, prawie czterdziestoletni, statek „Zodiak”. Ceremonię zorganizowano w ramach obchodów stulecia Administracji Morskiej RP. Podczas uroczystości wręczono odznaczenia dla zasłużonych pracowników Urzędu Morskiego w Gdyni. Matką chrzestną statku została Mieczysława Piotrzkowska, żona dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni.

Źródło: Gdynia.pl

Prawdziwy chrzest statek miał już jednak za sobą nieco wcześniej. Mimo że dopiero rozpoczął służbę, „Zodiak II” ma już na swoim koncie pierwszą akcję ratowniczą. W lipcu, kiedy statek odbywał jeszcze próby morskie, znalazł się w odpowiednim miejscu. Pomógł podczas akcji ratunkowej jachtu, który nabierał wodę. Podpłynął do potrzebującej pomocy jednostki i stanął w asyście - oświetlał i osłaniał jacht od fal do czasu przybycia jednostki ratowniczej SAR.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24