09.10.2020 14:15 0 NW

Filip ma szansę stanąć na nogi - potrzebuje jednak pomocy

Źródło:pomagam.pl

Miał nie mówić, siedzieć ani myśleć. Prognozy lekarzy na szczęście nie sprawdziły się. Choć 22-letni Filip ma ciężkie życie, to idzie przez nie z podniesioną głową. Od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, jednak dzięki ciężkiej pracy ukończył technikum i rozpoczął pierwszy rok studiów. Potrzebuje naszej pomocy, by móc stanąć na nogi.

Filip od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Mimo tego, że jest rehabilitowany od 3 miesiąca życia nadal nie potrafi chodzić. Specjaliści mówili, że chłopak prawdopodobnie będzie „warzywem”, czyli nie będzie potrafił mówić, siedzieć czy myśleć. Mimo tego, że jego życie nie jest najłatwiejsze, ukończył szkołę średnią i rozpoczął studia.

Dwa lata temu chłopakowi podano komórki macierzyste w Centrum Medycznym w Częstochowie. Było już coraz lepiej. Poprawił się stan fizyczny i psychiczny Filipa. Samodzielnie, przy pomocy balonika poruszał się, a wózek inwalidzki potrzebny był tylko do wyjść na zewnątrz. Jego stan zdrowia zmienił się diametralnie przez sytuacją związaną z pandemią i ograniczonymi możliwościami rehabilitacji.

Źródło:pomagam.pl

Lekarze uważają, że żeby Filip mógł odzyskać sprawność należy rozpocząć iniekcję komórek macierzystych. Pierwsza z iniekcji ma „uwolnić” mięśnie, a po sześciu tygodniach za zostać zastosowana kolejna, która utrwali efekty. Koszt jednego zabiegu to około 23 tysiące złotych, a potrzeba dwa razy tyle.

Filip zasługuje na to, aby chodzić. Proszę mi wierzyć, że jest naprawdę wyjątkowym i inteligentnym, młodym chłopakiem. Jego walka o sprawność, determinacja i upór są niesamowite – apeluje mama chłopaka.

Źródło:pomagam.pl

Na stronie pomagam.pl utworzona została zbiórka na leczenie Filipa. Każdy, kto chciałby wesprzeć 22-latka w walce z chorobą, może zrobić to przelewając dowolną kwotę właśnie na powyższej stronie.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...