20.05.2022 11:00 0 PM/Szpitale Pomorskie

'Jest to swoisty cud technologii.' Nowy zabieg w wejherowskim szpitalu

Fot. Szpital Specjalistyczny im F. Ceynowy w Wejherowie

W wejherowskim szpitalu wykonano po raz pierwszy zabieg implantacji bezelektrodowego stymulatora serca. Jest to miniaturowe urządzenie, wielkości kapsułki leku, które wszczepia się bezpośrednio do wnętrza prawej komory serca i pozostawia się tam na stałe.

Nowe zabiegi z zakresu elektroterapii w Kaszubskim Centrum Chorób Serca i Naczyń w Wejherowie

Na początku tygodnia w Pracowni Elektroterapii Kaszubskiego Centrum Chorób Serca i Naczyń w Wejherowie, wykonano po raz pierwszy zabieg implantacji bezelektrodowego stymulatora serca. Jak podkreśla dr Roman Moroz, kierownik Pracowni Elektroterapii, jest to swoisty cud technologii, chociaż dzisiaj jeszcze nie dla każdego.

Fot. Szpital Specjalistyczny im F. Ceynowy w Wejherowie Fot. Szpital Specjalistyczny im F. Ceynowy w Wejherowie Fot. Szpital Specjalistyczny im F. Ceynowy w Wejherowie

Ich wyjątkowość polega na tym, że w przeciwieństwie do klasycznych stymulatorów, są one pozbawione elektrod wprowadzanych do układu naczyniowego. Ten typ stymulatora, w okresie kilku tygodni, całkowicie pokrywa się wewnątrzsercowymi tkankami, co w znacznym stopniu redukuje ryzyko wystąpienia powikłań, przede wszystkim infekcyjnych i zakrzepowych. Koszt jest bardzo wysoki i dlatego w dzisiejszych czasach, takie urządzenia implantuje się przede wszystkim pacjentom, u których zastosowanie układu wewnątrznaczyniowego jest niemożliwe lub z różnych względów wysoce ryzykowne – mówi dr Moroz.

Zabieg został wykonany u pacjenta z całkowitym blokiem przedsionkowo-komorowym, ale także z chorobą Parkinsona, z powodu której miał on już implantowane dwa neurostymulatory.

Potencjalne interferencje sygnałów pomiędzy urządzeniami uniemożliwiały implantowanie klasycznego stymulatora serca i dlatego należało poszukać skutecznego rozwiązania alternatywnego. Pacjent po zabiegu czuł się dobrze, a wykonane testy pokazały optymalną pracę wszystkich urządzeń. Wobec braku powikłań, chorego następnego dnia wypisano do domu - czytamy na stronie szpitalu.

Ordynator Oddziału Kardiologii i Angiologii Interwencyjnej Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie dr hab. Marek Szołkiewicz podkreśla, że zabiegi te stanowią kolejny ważny element rozwoju Kaszubskiego Centrum Chorób Serca i Naczyń w Wejherowie. Był to pierwszy zabieg implantacji bezelektrodowego dwujamowego stymulatora serca na Pomorzu.

Zabieg wykonał kardiolog Roman Moroz, przy wsparciu neurochirurga Mateusza Węclewicza oraz pielęgniarek Agnieszki Horbal i Anity Dubiela-Brzeskiej; całość pod nadzorem eksperta z Narodowego Instytutu Kardiologii w Aninie prof. Macieja Sterlińskiego.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24