11.04.2012 14:08 0

Z myślą o dzieciach

Marzenia dzieci potrafią być kosmiczne. Jeśli ma się mamę, tatę, własny pokój, a w nim stosy zabawek, gier, i książek, można pragnąć stadniny kucyków albo chociaż najnowszego i-poda. Śmierć któregoś z rodziców czy przewlekła choroba w rodzinie, które najczęściej w znaczący sposób wpływają na status materialny wszystkich jej członków, marzenia urealniają. Cóż, kiedy nawet te najskromniejsze zazwyczaj przekraczają możliwości opiekunów. Fundacja Hospicyjna i działający w jej ramach Fundusz Dzieci Osieroconych marzeniom dzieci pokrzywdzonych przez los po raz kolejny wyszły naprzeciw.

  • Okazja, by sprawić radość również najbiedniejszym dzieciom nadarza się już niedługo. 1 czerwca akcja „Uśmiech Dziecka na Dzień Dziecka” będzie miała swój uroczysty finał i najmłodsi podopieczni Fundacji Hospicyjnej – zarówno dzieci osierocone, jak rodzeństwo dzieci chorych – otrzymają podarki. Pytaliśmy je, co najbardziej chciałyby dostać i tak powstała lista marzeń, którą można przeczytać na stronie Funduszu – mówi Justyna Ziętek, koordynator projektu.

12 marca zaczęto oficjalną zbiórkę prezentów, która ma potrwać do 24 maja. Czasu więc jeszcze sporo, ale też dzieci, które liczą na spełnienie swoich pragnień, jest aż 350. Do akcji przyłączyły się już znane osoby, również spoza Trójmiasta. Adam Sztaba, kompozytor, producent, a ostatnio juror polsatowskiego programu Must Be the Music Tylko Muzyka, wybrał 12-letnią Anię, która poprosiła o duże słuchawki, „takie jakie noszą didżeje”. Aktor Wojciech Majchrzak, prywatnie fan gier komputerowych, a zwłaszcza Fifa , podarował ją 14-letniemu Kamilowi, z myślą zresztą, by w przyszłości pograć z nim on-line. Jakże zdumiona musiała być Olga Borys, również aktorka, gdy przy jednym imieniu na liście wyczytała: „środki czystości”. Poprosiła o nie 21-letnia Sabina, najstarsza z 12-osobowego rodzeństwa, osieroconego niedawno przez mamę Z kolei jej najmłodsza siostra, podopieczna hospicjum, marzyła jedynie o popularnych sokach Kubuś….! Prezenterka Polsatu Agnieszka Popielewicz kupiła już dla 12-letniego Krystiana parę książek o tematyce muzycznej i komplet płyt z muzyką klasyczną. Oni dali dobry przykład na początek, ale lista dzieci i ich marzeń wciąż jest długa.

Pracownicy Fundacji wierzą, że z każdym dniem liczba darczyńców będzie się powiększać. Mogą nimi być osoby prywatne, ale również firmy, jak Maspex, producent wspomnianego Kubusia. Wszystkich zainteresowanych wywołaniem uśmiechu na twarzy dzieci, którym na co dzień jest bardzo ciężko, zapraszamy na stronę www.funduszdzieci.pl i kontakt z p. Justyną Ziętek pod numerem telefonu: 662 692 831 lub na adres: [email protected] Działalność Funduszu można również wesprzeć, przekazując 1% podatku dochodowego na rzecz Fundacji Hospicyjnej (KRS: 0000 201 002).


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24