12.08.2017 09:00 0 Redakcja/TTM

Przedwojenny Hel pojawił się na falochronie

fot. TTM

Niegdyś międzywojenny Hel był uwieczniany na pocztówkach. Teraz miasto można podziwiać w formie murali, które od kilku tygodni zdobią falochron nabrzeża rybackiego. Jak przekonują pomysłodawcy, to dopiero początek całej serii nietypowych widokówek.

Rybacka chata, łódki, latarnia morska czy wizerunek rybaka – wszystkie te obrazy łączy wspólna historia.

Murale przedstawiają pocztówki z okresu międzywojennego – wyjaśnia Żanna Sępińska, kierownik zespołu ds. promocji Helu. - Bardzo chcieliśmy, żeby to właśnie one znalazły się na tych ścianach – dodaje.

Pomysł stworzenia murali w Helu jest bardzo stary. Na obiektach dawnych przetwórni rybackich czy płocie zaplecza portu znajdują się takie murale sprzed kilkudziesięciu lat, które pokazują pracę rybaków i ostrożność, jaką trzeba zachować. My chcieliśmy stworzyć murale pokazujące historię miasta – tłumaczy Marek Dykta, sekretarz miasta.

Pomysł zamienił się w rzeczywistość, a wykonanie okazało się na tyle dobre, że przyciąga uwagę nawet osób nieprzekonanych do tej formy sztuki.

Są one ciekawe. Te łodzie, ta chata... To wszystko umożliwia wejście w morski klimat, choć nie jestem zwolenniczką murali. To takie surowe piękno - uważa Aleksandra, turystka z Bydgoszczy.

Dzięki temu można sobie wyrobić zupełnie nowe spojrzenie na Hel, w jakiś sposób przybliża to historię miasta - ocenia Grzegorz, turysta z Olsztyna.

Wkrótce przy muralach pojawi się tablica przedstawiająca ich historię. Natomiast w przyszłym roku powstaną murale kontynuujące nową serię.

Mamy już pomysły na kolejny rok, ale chcemy zaobserwować, jak całość utrzyma na falochronie. Jeśli morska woda zagrozi tym malowidłom, to mamy inne miejsca, które nie są narażone na te czynniki, i tam będziemy systematycznie tworzyć malowidła – podsumowuje Marek Dykta.

Miasto wyłoni autorów prac w drodze konkursu.


Czytaj również:

Najlepsza letnia impreza w mieście
Trwa Wczytywanie...