pełna wersja

Zacięty bój, jeden błąd i bolesna porażka hokeistów z Pomorza

2018-01-06 13:39
Zacięty bój, jeden błąd i bolesna porażka hokeistów z Pomorza
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl

To było spotkanie o przysłowiowe sześć punktów. W piątek (5 stycznia) spotkali się bezpośredni rywale z tabeli Polskiej Hokej Ligi – MH Automatyka Gdańsk oraz KS Unia Oświęcim. Ta ostatnia, jedna z najbardziej utytułowanych zespołów w kraju, na Wybrzeże jednak nie przyjechała w roli faworyta – to hokeiści z Gdańska w tym sezonie spisują się lepiej. Jednak to co dzieje się na lodowej tafli, rządzi się swoimi prawami. Ostatecznie gospodarze ulegli przyjezdnym 2:3.

Wynik spotkania rozgrywanego na Pomorzu pomiędzy Automatyka Gdańsk i Unia Oświęcim otworzył Jan Steber, dając Automatyce prowadzenie w 3. minucie spotkania. Jednak jeszcze w tej samej tercji, a dokładnie po 16 minutach zaciętej walki po obu stronach drużyn w biało-niebieskich barwach wyrównał Peter Tabacek.

Hokeiści z Wybrzeża początek drugiej tercji stanowczo przespali, co skrzętnie wykorzystali hokeiści z Małopolski. W 20. minucie Radim Haas wyprowadził Unitów na prowadzenie. Musiało to obudzić gospodarzy, gdyż niecały kwadrans później do wyrównania doprowadził Vlastimil Bilčík. I mecz rozpoczął się na nowo.

Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl
Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl Fot. Łukasz/Nadmorski24.pl

Do historii tego spotkania przeszła 42. minuta. Po faulu sędzia do ławki kar po raz pierwszy i jedyny zaprosił jednego z zawodników, a dokładnie Yannick Munda z Gdańska. Goście tylko czekali na taka okazję. Idealnie założony zamek i Peter Tabacek po szybkim rozegraniu "gumy" idealnie umieszcza krążek obok słupka.

Pod koniec spotkania do odrabiania tej straty rzucili się hokeiści Automatyki, na ostatnie minuty wycofując bramkarza. Furia i waleczność jednak na nic się zdała – po wyrównanym i zaciekłym spotkaniu to Unia Oświęcim do domu wróciła z tarczą.

Po 25 spotkaniach jedyna pomorska drużyna w Polskiej Hokej Lidze z 36 punktami na koncie zajmuje szóstą pozycję, która pozwala na udział w fazie play-off. Jednak po piętach gdańszczanom depczą Unici, którzy po piątkowym zwycięstwie na o jeden punkt mniej.

Redakcja


skomentuj

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Komentarze publikowane na portalu Nadmorski24.pl są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

zobacz również

Komunikat. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. ×