14.09.2018 09:30 40 Natalia/ TTM

Reda: Powstanie niechciana wieża telekomunikacyjna?

Fot. TTM

Dwa lata temu toczyła się walka o budowę wieży telekomunikacyjnej w Redzie. Zgoda nie została przyznana, jednak po latach temat powrócił. Nie informując mieszańców, rozpoczęto budowę.

W 2016 roku mieszkańcy osiedli przy ulicy Gdańskiej otrzymali zawiadomienie, że tuż przy budynkach mieszkalnych wybudowana zostanie wieża telekomunikacyjna. Z protestem zwrócili się do władz, miedzy innymi do starostwa powiatowego. Zgodnie z wolą redzian, wstrzymano budowę. Jednak teraz mieszkańcy obserwują postęp budowy oraz wylane fundamenty i pytają, dlaczego nikt nie poinformował ich o przyznaniu zgody na budowę.

Fot. TTM

Kilka dni temu zobaczyliśmy, że są kopane fundamenty. Okazało się, że w kwietniu tego roku, już z pominięciem nas jako stron, czyli wszystkich wspólnot, które wyrażały sprzeciw, inwestycja otrzymała pozwolenie na budowę – relacjonuje Edward Reder, mieszkaniec Redy.

Fot. TTM

Mieszkańcy poczuli się oszukani i z prośbą o wyjaśnienia skierowali się do burmistrza.

Okazało się, że było prowadzone kolejne postępowanie, o którym nie wiedzieliśmy, a skończyło się wydaniem pozwolenia na budowę – mówi Krzysztof Krzemiński, burmistrz Redy. – Pozwolenie na budowę to jest kompetencja starostwa powiatowego i zostało ono wydane.

Wcześniej wydanie zgody na budowę było umorzone, ponieważ taka była wola inwestora. Po upływie czasu złożył on kolejny wniosek, który poskutkował pozytywną opinią i zgodą na budowę.

Fot. TTM

Czterdziestometrowa stacja komunikacyjna, na którą nie zgadzają się redzianie, to realne zagrożenie dla zdrowia. Mieszkańcy miasta obawiają się silnego promieniowania, ponieważ wieża stanęłaby kila metrów przed ich oknami. Zwracają również uwagę na wątpliwą stabilność konstrukcji. Fundamenty wylane są w oparciu o skarpę, tuż przy granicy działki, co może być przyczyną przewrócenia się konstrukcji.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...