08.05.2020 16:30 13 raz

Wyrzucili śmieci do kosza, ale i tak zaśmiecili las

fot. Nadleśnictwo Choczewo

W weekend majowy choczewskie lasy odwiedziło sporo gości. To cieszy, że mieszkańcy regionu chcą spędzać czas na łonie natury. Jednak okazuje się, że nie wszyscy potrafią nie tylko docenić jej piękno, ale i korzystać z koszy na śmieci.

Leśnicy z Nadleśnictwa Choczewo nie ukrywają zaskoczenia po tym, co po długim majowym weekendzie zobaczyli w lasach, którymi się opiekują. A były to sterty śmieci... pod koszami... Spacerowicze co prawda odpadki umieścili w pojemniku, ale najwidoczniej nie zauważyli, że nie ma ono dna, ani nie jest wyposażone w worek...

fot. Nadleśnictwo Choczewo

Dostaliśmy wiele informacji w sprawie śmietników bez worków. W związku z tym informujemy, iż prace modernizacyjne na szlakach w: Szklanej Hucie, Sasinie, Białogórze, Wierzchucinie nie są zakończone i nie wolno korzystać z małej infrastruktury leśnej do oficjalnego otwarcia szlaków. O otwarciu szlaków poinformujemy na stronie i profilu FB Nadleśnictwa Choczewo - zapewnia Paweł Grochalski z Nadleśnictwa Choczewo.

Warto pamiętać, że sprzątanie leśnych ostępów sporo kosztuje. W 2019 roku nasze nadleśnictwo wydało blisko 160 tysięcy złotych na uprzątanie śmieci. Zaplanowane koszty na 2020 rok znów są wyższe.

Niestety zauważamy, że bardzo wielu turystów i właścicieli działek rekreacyjnych wypoczywających w nadmorskich miejscowościach nie zagospodarowuje swoich śmieci. Wracając z weekendowego pobytu nad morzem odpady wyrzucane są przy drogach, na parkingach leśnych lub po prostu do lasu. Lasy Państwowe dbają o czystość lasu, jednakże nie powinny, niepotrzebnie wydawać pieniędzy na sprzątanie nielegalnie wyrzucanych śmieci. Każdy posiadacz domku rekreacyjnego, kto wytwarza odpady ma obowiązek podpisania z gminą umowy na ich wywóz. Jeżeli odwiedzamy lasy i przynieśliśmy ze sobą różne produkty w opakowaniach to każdy z nas jest odpowiedzialny za zabranie śmieci ze sobą. Należy mieć świadomość, że wiele odpadów pozostawionych w lesie jest po prostu niebezpiecznych szczególnie dla zwierząt leśnych zjadających śmieci razem z resztkami pokarmów - podkreśla leśnik.

Zaśmiecanie lasu jest co roku tak dużym problemem, że Nadleśnictwo Choczewo w okresie turystycznym zatrudnia dodatkowo trzy osoby, które codziennie zajmują się tylko zbieraniem śmieci w najliczniej uczęszczanych miejscach.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24