22.05.2020 09:30 3 mike

Nie wszyscy palacze byli gotowi na pożegnanie z mentolowym dymkiem

Fot. Marek Trybański/TTM

Od środy (20 maja) w całej Unii Europejskiej obowiązuje zakaz sprzedaży papierosów mentolowych. Można mówić o prawdziwej rewolucji na rynku tytoniowym, bo co trzeci palacz w Polsce sięgał właśnie po tzw. mentole. Okazuje się, że nie wszyscy mieli świadomość, że nie są już one dostępne w obrocie.

Teoretycznie nie powinno być zaskoczenia, bo informacje o dyrektywie unijnej, która wycofała papierosy mentolowe z rynku, były podawane z dużym wyprzedzeniem. Jednak w minioną środę wielu klientów było zaskoczonych, nie mogąc kupić popularnych „mentoli”. Ze sklepowych półek definitywnie zniknęły zarówno papierosy aromatyzowane, jak i te, w których smak mentolu można było uwolnić za pomocą specjalnego przycisku. Część palaczy wciąż chciała je jednak kupić.

Palacze nadal szukają tych papierosów. Chyba nie uzyskali informacji do końca i nie byli pewni, że faktycznie znikną one z rynku – przyznaje pani Jadwiga, pracownik sklepu tytoniowego.

Zakaz sprzedaży papierosów mentolowych to efekt działań unijnych urzędników, walczących z nałogiem palenia. W badaniach udowodniono, że nie są one mniej szkodliwe od tradycyjnych wyrobów tytoniowy, co mógłby sugerować ich smak. Można mówić o rewolucji na polskim rynku, zwłaszcza że co trzeci palacz w naszym kraju sięgał właśnie po tzw. mentole.

Fot. Marek Trybański/TTM

Jak podaje Polska Izba Handlu, aż 51 procent palaczy jeszcze kilka dni temu nie wiedziało o nadchodzącym zakazie sprzedaży papierosów mentolowych. Wprowadzone ograniczenia mogą też uszczuplić obrót małych sklepów w skali od pięciu do piętnastu procent.

Podejrzewam, że będzie spadek sprzedaży, ponieważ ludzie będą szukali takich papierosów na czarnych rynkach. Pojawiają się też nowości, takie jak listki mentolizujące. Pewnie niektórzy palacze będą ich próbować. Na końcu część wróci do zwykłych papierosów, bo nie będą mieli wyjścia – przewiduje pani Jadwiga.

Zakaz nie dotyczy coraz bardziej popularnych w Polsce papierosów elektronicznych, podgrzewaczy tytoniu oraz cygar i cygaretek. Według szacunków światowej organizacji zdrowia do 2025 roku na świecie wciąż będzie około miliarda palaczy.

Fot. Marek Trybański/TTM


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24