14.09.2020 10:00 0 raz

Lechia „na tarczy” po meczu z Górnikiem

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: pixabay.com

Aż 0:3 w 3. kolejce PKO Ekstraklasy przegrała Lechia Gdańsk w Zabrzu z Górnikiem. „Dwie, trzy nasze sytuacje, to zdecydowanie za mało, nie poradziliśmy sobie z agresywnie grającymi zabrzanami. Widać, że czeka nas dużo pracy” – powiedział po meczu Piotr Stokowiec, trener biało-zielonych.

Do Zabrza piłkarze z Gdańska pojechali po wygranej nad Wartą Poznań (1:0) i porażce z Rakowem Częstochowa (1:3). Z kolei Górnik do rywalizacji z Lechią był podbudowany dwoma poprzednimi wygranymi z Podbeskidzie Bielsko-Biała (4:2) i Stal Mielec (2:0).

Na pewno Górnik pokazuje w ostatnim czasie, że jest w bardzo dobrej dyspozycji. Grają widowiskowo, strzelają dużo bramek, natomiast my mamy swoje spostrzeżenia i swój plan na ten mecz – mówił przed meczem z Górnikiem Piotr Stokowiec, szkoleniowiec Lechii Gdańsk.

Zabrzanie również swoją skutecznością popisali się w meczu z biało-zielonymi. Po pierwszej połowie Górnik prowadził 1:0. W 34. minucie arbiter odgwizdał zagranie ręką Rafała Pietrzaka i podyktował rzut karny dla gospodarzy, który został zamieniony na bramkę przez Jesusa Jimeneza.

W 60. minucie gospodarze strzelili drugą bramkę. Maciej Gajos stracił piłkę przed naszym polem karnym, przejął ją Nowak, który najpierw minął Mario Maloce, a następnie mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

— W 81 minucie było 0:3. Zawodnik Górnika dośrodkował z lewej strony, Mario Maloca wybił piłkę poza pole karne, ale ta niefortunnie spadł pod nogi Daniela Ściślaka, który mocnym uderzeniem zdołał pokonać naszego bramkarza – czytamy w relacji na oficjalnej stronie Lechii Gdańsk.

Myślę, że wygrana Górnika jest zasłużona, zagrali z większym zębem i determinacją od nas. Dwie-trzy nasze sytuacje to jest zdecydowanie za mało, nie poradziliśmy sobie z agresywnie grającymi zabrzanami, widać że czeka nas dużo pracy. Gospodarze nas nie zaskoczyli, zagrali swoje, to my zaskoczyliśmy sami siebie, było za dużo nerwowości, nie potrafiliśmy uspokoić grania, wymienić kilku podań, za dużo było gry długa piłką - powiedział po wysokiej porażce z Górnikiem, trener Lechii Gdańsk, Piotr Stokowiec.

Po trzech meczach Lechia z 3. punktami na koncie zajmuje 8. miejsce w tabeli.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24